Reklama
Reklama
Reklama
Galeria
23.04.2011
Palma na szczęście

Ten, kto widział prawdziwą palmę wileńską zgodzi się na pewno, że jest to małe dzieło sztuki. W kwietniu osiem Polek z Ciechanowiszek na Litwie gościło w świeckim ośrodku kultury. Podczas warsztatów pokazywały jak wytwarza się wileńskie palmy wielkanocne, misternie uplecione z suszonych farbowanych kwiatów, mchów i traw.

Kobiety z zespołu palmiarek Cicha Nowinka, które przyjechały na zaproszenie Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły, pokazały uczestniczkom zajęć, że wyplatanie palm to zajęcie, które wymaga dużego kunsztu, cierpliwości i zmysłu artystycznego. O ich wprawie świadczy fakt, że każda z nich wyrabia rocznie ok. 500 takich cacek.

- Z palmami wiąże się wiele ludowych zwyczajów. Wierzy się, że poświęcona chroni ludzi i zwierzęta przed chorobami, zapewnia urodzaj oraz przynosi długie i szczęśliwe życie – mówi Anna Tomasik. Warsztaty palmiarek odbyły się w ramach prowadzonych przez nią w ośrodku kultury zajęć z arteterapii.

Fot. Rudolf Stybar

© terazswiecie.pl 2011. Wszelkie prawa zastrzeżone. projekt i wykonanie: www.szarekomorki.com